| [00:17.76] |
Kolorowe neony, światła aut, cisza bram |
| [00:25.77] |
Zaciemnione witryny jak świątynie bogów dnia |
| [00:32.78] |
Nocny bar jest jak Atlantyda łez |
| [00:40.99] |
Idę sam, zanim noc się spotka z dniem |
| [00:49.11] |
Nigdy nie powiem Ci, nie powiem Ci |
| [00:57.24] |
Jak to jest, kiedy nocą włóczę się |
| [01:05.39] |
Nigdy nie powiem Ci, nie powiem Ci |
| [01:13.84] |
Jak to jest, kiedy nocą włóczę się |
| [01:20.86] |
Nie powiem Ci... |
| [01:32.52] |
Znowu nie mogę spać, luna wciąż uwodzi mnie |
| [01:40.43] |
Mokry chodnika blask, miasto pachnie inaczej jak w dzień |
| [01:47.21] |
Nocny bar jest jak Atlantyda łez |
| [01:55.49] |
Wychodzę sam, zanim Ty obudzisz się |
| [02:03.41] |
Nigdy nie powiem Ci, nie powiem Ci |
| [02:11.75] |
Jak to jest, kiedy nocą włóczę się |
| [02:19.40] |
Nigdy nie powiem Ci, nie powiem Ci |
| [02:28.36] |
Jak to jest, kiedy nocą włóczę się |
| [02:35.37] |
Nie powiem Ci... |
| [02:53.27] |
Nigdy nie powiem Ci, nie powiem Ci |
| [03:01.37] |
Jak to jest, kiedy nocą włóczę się |
| [03:09.42] |
Nigdy nie powiem Ci, nie powiem Ci |
| [03:17.70] |
Jak to jest, kiedy nocą włóczę się |
| [03:24.92] |
Nie powiem Ci, o nie... |